W ostatnich dniach grudnia 2016 roku policjanci z Komendy Powiatowej w Wolsztynie przedstawili zarzuty dwóm mężczyznom podejrzanym o handel i posiadanie znacznej ilości narkotyków. W wyniku podjętych działań policjanci zabezpieczyli susz konopi indyjskich, z których można by sporządzić blisko 350 porcji narkotyku. Kara grożąca za tego typu przestępstwo to nawet 10 lat więzienia.
Wolsztyńscy kryminalni na podstawie prowadzonej w ostatnich miesiącach pracy operacyjnej przedstawili zarzuty handlu i posiadania środków odurzających dwóm mieszkańcom powiatu zielonogórskiego.

Podjęte wobec mężczyzn działania miały związek z czynnościami, jakie policjanci z grupy narkotykowej realizowali jesienią wobec sześciu mieszkańców powiatów wolsztyńskiego i zielonogórskiego. W ich efekcie mężczyźni usłyszeli zarzuty dotyczące posiadania narkotyków. Dodatkowo objęci zostali dozorem policji, a także zakazem opuszczania kraju i poręczeniem majątkowym.

Pokłosiem prowadzonego wówczas postępowania były ustalenia dotyczące możliwości popełnienia podobnych przestępstw przez kolejne osoby, które w konsekwencji znalazły się w zainteresowaniu policjantów.

Wolsztyńscy kryminalni wspomagani przez przewodnika psa służbowego przeszukali mieszkania obu mężczyzn. Udział przeszkolonego w wykrywaniu zapachu narkotyków psa bardzo szybko okazał się bezcenny. Dzięki niemu policjanci zabezpieczyli między innymi ukryty w tapczanie susz konopi indyjskich. Jak ustalono znalezione rośliny posłużyć mogły do przygotowania około 350 porcji gotowego narkotyku.

Zabezpieczone narkotyki zamiast do odbiorców, trafiły do policyjnego depozytu, skąd przekazano je do badań laboratoryjnych. Mężczyznom, w przypadku pozytywnych wyników badań, za posiadanie marihuany oraz handel nią, grozi kara pozbawienia wolności do 10 lat.

Przeczytaj również: