Śródmiejscy policjanci zatrzymali Wojciecha S.podejrzanego o zniszczenie mienia. Z ustaleń policjantów wynika, że mężczyzna wracając nad ranem do domu najpierw wybił dwie szyby w jednej z restauracji, a chwilę później to samo zrobił w zaparkowanym samochodzie i drzwiach wejściowych do szpitala. Za to przestępstwo mężczyźnie grozi teraz do 5 lat pozbawienia wolności.

Była piąta nad ranem, kiedy policjanci ze śródmiejskiego wydziału wywiadowczo-patrolowego zostali poproszeni o interwencję w związku z mężczyzną, który idąc chodnikiem wybił dwie szyby w oknie jednej z restauracji.

Kilkanaście minut później policjanci otrzymali kolejne dwa zgłoszenia. Tym razem jak wynikało z relacji świadków, ta sama osoba wybiła szybę w zaparkowanym seacie i dwuskrzydłowych drzwiach wejściowych do szpitala.

Policjanci znając rysopis sprawcy i kierunek, w którym uciekł bardzo szybko „namierzyli” i zatrzymali Wojciecha S. Poszkodowani oszacowali swoje straty kolejno na 1676, 400 i 22472 złote.

Mężczyzna usłyszał zarzut zniszczenia mienia, do którego się przyznał.

źródło :policja.waw.pl  rsz/ij

Przeczytaj również: