Szamotulski policjant Tomasz W., Kierownik Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego, został w połowie stycznia zawieszony w czynnościach służbowych. Jak mówi nam Oficer Prasowy komendy, w której pracuje policjant, powodem zawieszenia jest przedstawienie mu prokuratorskich zarzutów o znęcanie się nad żoną i synem. Od dłuższego czasu pozostaje on na zwolnieniu lekarskim – potwierdza Oficer Prasowy.

Jak się dowiadujemy, miał on fizycznie i psychicznie znęcać się nad żoną i nad ich 4-letnim synem. Ze względu na możliwość mataczenia przez policjanta, sprawa przeniesiona została z Szamotuł do Prokuratury Rejonowej w Obornikach.

Z naszych ustaleń wynika, że zawieszony policjant, mimo przebywania na zwolnieniu lekarskim, dorabia zajmując się kompleksowo remontami i wykończeniem wnętrz. Na jednym z serwisów ogłoszeniowych znaleźliśmy ofertę z właśnie takimi usługami. Ze źródła zbliżonego do sprawy wiemy, że w tym ogłoszeniu widnieje numer telefonu chorującego funkcjonariusza.

To jednak nie koniec występków zawieszonego Tomasza W. 25 stycznia przed szamotulskim Sądem odbyła się rozprawa o wykroczenie, którego miał się dopuścić zawieszony policjant. Jeden ze świadków zeznał, że był nakłaniany przez oskarżonego policjanta do składania fałszywych zeznań. Sąd zdecydował o przesłaniu protokołu z tej rozprawy do Prokuratury w celu sprawdzenia, czy oskarżony nie dopuścił się kolejnego przestępstwa.

Zasadność zarzutów rozstrzygnie sąd a my będziemy bacznie przyglądać się tej sprawie i informować o wszelkich nowościach.

fot. Facebook oskarżonego

Przeczytaj również: