Mężczyzna, który chciał podrzucić narkotyki w radiowozie, został zatrzymany przez zabrzańskich policjantów. Odpowie teraz nie tylko za posiadanie metaamfetaminy, ale również za jazdę samochodem bez uprawnień. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 3 lat więzienia.

Do zdarzenia doszło przy jednym z zabrzańskich hipermarketów. Patrolujący rejon policjanci z IV komisariatu zauważyli mężczyznę, który spychał swoje niesprawne auto na pobocze. W trakcie podjętej interwencji okazało się, że kilkaset metrów dalej był on sprawcą kolizji, z miejsca której odjechał, gdyż nie posiadał uprawnień do kierowania samochodami. Daleko jednak nie uciekł, gdyż uszkodzone auto odmówiło posłuszeństwa.

W czasie policyjnych ustaleń 29-latek usiłował podrzucić narkotyki w radiowozie. Zauważyli to jednak policjanci, którzy zatrzymali mężczyznę, a narkotyki zabezpieczyli. Badanie przeprowadzone przez technika kryminalistyki wykazało, że zabezpieczony proszek, to w sumie ponad 30 działek dilerskich metamfetaminy. Podczas przesłuchania mężczyzna przyznał się do winy. Podejrzany wcześniej był już karany za handel narkotykami, a ostatnie 6 lat spędził w więzieniu za kradzieże pojazdów. Teraz za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 3 lat więzienia.

Przeczytaj również: