Jak informuje TVP Info, do tragicznego wypadku doszło na przejeździe kolejowym w okolicach Świniarach niedaleko Wrocławia. Policyjny radiowóz wjechał wprost pod nadjeżdżający pociąg. Kierowca pojazdu zginął na miejscu. Według relacji świadka, policjant chciał ominąć zamknięte szlabany.

Do dramatycznego zdarzenia doszło przy ulicy Zapotocze, niedaleko stacji Wrocław Świniary.

– W radiowóz uderzył pociąg relacji Poznań–Wrocław. Ruch kolejowy na tej trasie będzie wstrzymany co najmniej do godziny 11.30 – w rozmowie z portalem GazetaWroclawska.pl poinformował Bohdan Ząbek, rzecznik Polskich Linii Kolejowych.

Radiowóz został całkowicie zmiażdżony. Siła uderzenia była tak duża, że lokomotywa wraz z wrakiem pojazdu zatrzymała się dopiero po przejechaniu około 300 metrów.

Według relacji jednego ze świadków, policjant chciał ominąć zamknięte szlabany. Prawdopodobnie nie zauważył nadjeżdżającego pociągu.

Żaden z pasażerów pociągu nie odniósł obrażeń. Na miejscu pracuje straż pożarna i prokurator.

Przeczytaj również: