Ogródki działkowe - fot. Policja

Sąd aresztował na okres trzech miesięcy 29-letniego mieszkańca Międzyrzecza. Według ustaleń śledczych, to on zabił mężczyznę, z którym wcześniej pił alkohol. Za zabójstwo Krzysztofowi N. może grozić kara dożywotniego więzienia.

Do zdarzenia doszło w środę 29 marca 2017 roku na terenie ogródków działkowych w Międzyrzeczu. Policjanci zostali poinformowani o znalezieniu zwłok mężczyzny. Wstępne ustalenie policjantów na miejscu, wskazywały na to, że mężczyzna mógł zostać pobity i zmarł w wyniku doznanych obrażeń. Policjanci przystąpili do pracy. Na miejscu przez wiele godzin pod nadzorem Prokuratora Rejonowego trwały czynności. Policjanci zabezpieczali ślady zdarzenia, przeprowadzili oględziny zwłok oraz miejsca ich odnalezienia. W czasie wykonywania czynności na miejscu, inni funkcjonariusze jednocześnie ustalali ewentualnych świadków zdarzenia i ustalali okoliczności, w jakich doszło do zabójstwa.

Jeszcze tego samego dnia policjanci zatrzymali mężczyznę, który najprawdopodobniej zabił 54-latka. Z zebranych informacji wynika, że spożywali oni razem alkohol i pokłócili się, po czym 29-latek zaczął bić swojego kolegę. W wyniku doznanych obrażeń, mężczyzna zmarł. Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Międzyrzeczu, Sąd aresztował Krzysztofa N. na okres trzech miesięcy. Za zabójstwo grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Przeczytaj również: