Danuta Wielocha / fot. Archiwum Prywatne

Piotr W. usłyszał zarzut zabójstwa swojej 53-letniej żony Danuty Wielochy. Jak poinformowała dziennikarzy rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Małgorzata Chrabąszcz Piotr W. został w czwartek przesłuchany w charakterze podejrzanego pod zarzutem zabójstwa żony. Kobieta zaginęła 11 grudnia.

– W dniu 6 kwietnia prokurator przesłuchał zatrzymanego Piotra W. pod zarzutem, że w dniu 11 grudnia 2016 r w Radomiu działając z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia Danuty Wielocha zadał jej wielokrotnie uderzenia narzędziem tępym, twardym w tył głowy, powodując liczne rany tłuczono-miażdżone głowy z licznymi złamaniami kości czaszki, a następnie po obciążeniu ciała bloczkiem betonowym wrzucił pokrzywdzoną do rzeki Pilicy w okolicy Białobrzegów, czym doprowadził do jej zgonu – informuje Rzecznik Prasowy Radomskiej Prokuratury Małgorzata Chrabąszcz.

– Prokurator złożył do sądu wniosek o  tymczasowe aresztowanie Piotra W. Posiedzenie w tym przedmiocie odbędzie się dzisiaj. W aktualnym stanie sprawy śledztwo prowadzone jest przeciwko Piotrowi W. podejrzanemu o zabójstwo – dodaje Chrabąszcz.

Jak dowiadujemy się nieoficjalnie, w noc zaginięcia Danuty Wielochy jeden z okolicznych fotoradarów wykonał zdjęcie pojazdu w którym jechał zatrzymany Piotr W. Do zaginięcia doszło trzy dni przed rozprawą rozwodową Danuty z Piotrem W.

W styczniu prowadzono poszukiwania Danuty Wielochy na terenie powiatu białobrzeskiego, gdzie znaleziono należące do niej klucze. Ciała szukano również w przepływającej w okolicy rzece Pilica. Poszukiwania zostały wówczas wstrzymane ze względu na warunki pogodowe.

Jak podają lokalne media, skrępowane zwłoki kobiety zauważyli w wodzie w niedzielę wędkarze i zawiadomili policję. Jak ujawnił Krzysztof Rutkowski, ciało zaginionej było rozczłonkowane, część pływała na powierzchni wody, a pozostała część leżała na dnie rzeki obciążona kamieniem.

Przeczytaj również: