Głośna sprawa sprzed roku dotycząca zabójstwa 15-latki i 23-latki z Barcina wkrótce znajdzie swój finał w sądzie. Na ławie oskarżonych zasiądzie dwóch mężczyzn. 

Do zdarzenia doszło prawie rok temu, w sierpniu 2016 roku. W nocy z 4 na 5 sierpnia wyłowiono z Jeziora Wiecanowskiego (powiat mogileński) ciała dwóch kobiet. Okazało się, że to zaginiona 15-latka oraz jej o 8 lat starsza koleżanka. Przeprowadzona sekcja zwłok jednoznacznie wskazała, że do śmierci kobiet przyczyniły się osoby trzecie.

Policja zatrzymała w związku z tą sprawą trzech mężczyzn: wówczas 20-letniego Macieja K., 45-letniego Sławomira G. oraz 20-letniego Zachariasza Z. To pierwszy z nich wskazał miejsce ukrycia ciał kobiet. Według ustaleń policji, znał on zamordowane kobiety, a świadkowie widzieli je po raz ostatni, gdy wsiadali do jego auta. W sprawie zatrzymano także 17-letnią dziewczynę, jednak po przesłuchaniu zwolniono ją bez żadnych zarzutów.

Sprawą zajęła się Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy. Prowadzone postępowanie pozwoliło na postawienie zarzutów dwóm osobom: Maciejowi K. oraz Sławomirowi G. Mężczyźni zostali ujęci w akcie oskarżenia, w którym każdemu z nich przedstawiono po dwa zarzuty zabójstwa wspólnie i w porozumieniu dwóch kobiet.

– Do zabójstwa miało dojść w ten sposób, że po uprzednim doprowadzeniu tych młodych kobiet do stanu bezbronności, między innymi poprzez zadawanie im ciosów w okolice głowy i górnej części ciała, zostały one przez sprawców wrzucone do jeziora i utopione. Zmarły w wyniku uduszenia w mechanizmie utonięcia – wyjaśnia rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy prok. Agnieszka Adamska-Okońska.

Akt oskarżenia w poniedziałek został skierowany do Sądu Okręgowego w Bydgoszczy, który dalej zajmie się tą sprawą. – Sąd wyznaczy termin pierwszej rozprawy, gdzie zostanie odczytany akt oskarżenia i rozpocznie się proces przed sądem – informuje prok. Adamska-Okońska. Podejrzani do końca lipca przebywają w areszcie tymczasowym.

źródło: metropoliabydgoska.pl

Przeczytaj również: