Dziś około południa w Prosperowie dwie spacerujące kobiety natrafiły na zwłoki mężczyzny. Miejscowość ta znajduje się w gminie Sicienko, około 27 kilometrów na północny zachód od Bydgoszczy. Jak podejrzewają, prawdopodobnie ktoś nieudolnie próbował je spalić.

Szczątki znajdowały się 10 minut pieszo od drogi, w trudno dostępnym miejscu. Spacerujące tamtędy kobiety poczuły nieprzyjemny zapach. Kiedy podeszły bliżej, odkryły, że jego źródłem było rozkładające się ciało mężczyzny.

– Wokół niego była nadpalona ziemia, jakby ktoś chciał podpalić ciało, ale ogień zgasł. Był normalnie ubrany, a głowę miał owiniętą workiem foliowym. Na nogach natomiast miał włożone toporne buty. Wyglądały jak te, które noszą robotnicy na budowach – mówi Onetowi jedna z kobiet, które dokonały makabrycznego odkrycia.

I dodaje, że po przyjeździe policji wspólnie ze znajomą próbował ustalić, kim był zmarły. Dowiedziały się, że na początku lipca w okolicy zaginął 31-latek. Podejrzewają, że to jego ciało mogły znaleźć.

– Mogę na razie tylko powiedzieć, że na miejscu prowadzone są czynności pod nadzorem prokuratora z Nakła nad Notecią – informuje Onet Lidia Kowalska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy w rozmowie z Onetem.

źródło: Onet

Przeczytaj również: