Polska zdemolowana! Zobacz przerażające zdjęcia po przejściu nawałnic

0

Państwowa Straż Pożarna odebrała w Wielkopolsce ponad 2,5 tys. zgłoszeń po nawałnicach, jakie z 11. na 12. sierpnia przeszły nad regionem. Bez prądu w Wielkopolsce nadal pozostaje ok. 100 tys. odbiorców. W wyniku burzy doszło do uszkodzenia katedry gnieźnieńskiej. Mieszkańcy miejscowości opisywali, że porywisty wiatr łamał drzewa i zrywał dachy. Jak informuje TVN24 z jednego bloku wichura porwała betonowe płyty, które stanowiły konstrukcję dachu. Tymczasem IMiGW ostrzega, że to nie koniec nawałnic.

Kpt. Karol Kędziorski z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Staży Pożarnej powiedział, że łącznie odebrano ponad 2,5 tys. zgłoszeń, w tym ponad 800 dotyczyło połamanych i wyrwanych drzew. Uszkodzonych zostało ponad 160 dachów, z czego ponad 100 na budynkach mieszkalnych. Ponad 200 zgłoszeń dotyczyło natomiast podtopień.

Najwięcej interwencji odnotowano w powiatach: wrzesińskim, poznańskim, jarocińskim, gnieźnieńskim, średzkim i gostyńskim.

– W samym powiecie gnieźnieńskim zgłoszeń było ok. 600. W wyniku nawałnicy ucierpiała także gnieźnieńska katedra; nie jest to jednak uszkodzenie, które by wpływało np. na szczelność dachu. Byliśmy na rozpoznaniu – katedra to oczywiście zabytek i bardzo ważny obiekt dla Gniezna, natomiast podjęto decyzję, by w pierwszej kolejności rozwiązywać priorytetowe zadania – udrażniać drogi krajowe, wojewódzkie ze względów bezpieczeństwa, bo jednostki pogotowia same sobie z tym nie poradzą – powiedział Kędziorski. Jak dodał, na terenie Wielkopolski nie ma informacji o osobach poszkodowanych.

Ze skutkami nawałnic borykają się także mieszkańcy innych województw. W kujawsko-pomorskim energii elektrycznej pozbawieni są mieszkańcy zachodniej części regionu, obsługiwani w większości przez firmę Enea. – W szczytowym momencie, około północy, bez prądu były 132 tysiące odbiorców w regionie, obecnie zasilania pozbawionych jeszcze są 92 tysiące z nich. Energii pozbawionych było około 1000 miejscowości, a teraz prądu nie ma jeszcze około 900 miejscowości – powiedział Waldemar Olter z Oddziału Dystrybucji Enei Operator w Bydgoszczy.

Z kolei strażacy z woj. opolskiego w związku z ostatnimi burzami zanotowali prawie 100 interwencji – najwięcej w powiatach: nyskim, brzeskim, namysłowskim i oleskim. Nie było poszkodowanych. – Większość interwencji dotyczyła przewróconych oraz połamanych drzew, uszkodzonych linii energetycznych, zalań dróg oraz posesji. Uszkodzone zostały również dachy na budynkach – powiedziała dyżurna Opolskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP. Burza uszkodziła kilka dachów na budynkach w Gorzowie Śląskim, Idzikowicach i Piątkowicach.

W woj. śląskim na skutek burz ponad 1700 odbiorców nie miało prądu – głównie w powiecie cieszyńskim, większość awarii została już usunięta. – Od północy do wczesnego rana strażacy w regionie mieli tylko kilka interwencji związanych z burzami – podał dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia trzeciego stopnia przed upałami dla woj. lubelskiego i podkarpackiego; ze względu na upał lub burze z gradem IMGW wydało też ostrzeżenia niższego stopnia dla innych województw położonych na wschodzie kraju.

Trzeci (w trzystopniowej skali) poziom ostrzeżeń dla woj. lubelskiego oraz woj. podkarpackiego został wydany ze względu na przewidywane upały. Dla woj. podkarpackiego zostało również wydane ostrzeżenie drugiego stopnia przed burzami z gradem; dla woj. lubelskiego – ostrzeżenie pierwszego stopnia.

Województwa podlaskie, małopolskie i świętokrzyskie objęte są ostrzeżeniami drugiego stopnia ze względu na burze z gradem. Dla woj. mazowieckiego zostało wydane ostrzeżenie drugiego stopnia przed upałem, a pierwszego stopnia przed burzami.

Łącznie objętych ostrzeżeniami jest osiem województw: lubelskie, podkarpackie, podlaskie, małopolskie, świętokrzyskie, mazowieckie, warmińsko-mazurskie i łódzkie.

Przed burzą przestrzega także Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, na Twitterze zamieściło infografikę, z której można się dowiedzieć, jak postępować podczas wyładowań atmosferycznych. Podstawowe zasady to: niewychodzenie z domu, gdy nie jest to konieczne, odłączenie od prądu sprzętu domowego, w przypadku jazdy samochodem – zjechanie na parking, a w górach – zejście ze szczytu; RCB radzi, by unikać otwartej przestrzeni w czasie burzy i nie stać pod samotnym drzewem.

źródło: Fakt24

Chcesz być na bieżąco? Polub nas na Facebooku!





Europejskie Biuro Detektywistyki i Bezpieczeństwa

Dodaj komentarz