Znaleźli ciało 16-latki zalane betonem. Szukali jej od dwóch lat

1

Susanna Szarkowa zaginęła dwa lata temu. O zaginięciu policję powiadomiła matka. Jej ciało znaleziono w wynajmowanym domku jednorodzinnym, który przez kilka dni stał pusty. Dotychczasowi lokatorzy wyprowadzili się i właściciel nieruchomości zaczął robić porządki.

W piwnicy dostrzegł warstwę betonu, która wyraźnie odróżniała się od pozostałej posadzki. Skądś też wydobywał się charakterystyczny odór, który mógł świadczyć o rozkładających się zwłokach. Mężczyzna początkowo myślał, że może to być zdechłe zwierzę, postanowił jednak zadzwonić na policję. Funkcjonariusze w trakcie przeszukania, natknęli się na ciało zaginionej 16-latki. To była Susanna Szarkowa. W toku śledztwa okazało się, że ani poprzedni lokatorzy, ani nowy właściciel nieruchomości nie mają żadnego związku z zabójstwem. Przez dwa lata śledczy próbowali rozwikłać zagadkę tajemniczego morderstwa młodej Ukrainki.

W czwartek 17 sierpnia ukraińska policja poinformowała, że w końcu udało się trafić na ślad dwóch podejrzanych o zabójstwo Susanny osób. To jej koledzy: chłopak i dziewczyna (na razie policja nie podaje w jakim są wieku). Koleżanka zabitej uciekła z kraju natychmiast po śmierci 16-latki. Natomiast chłopak najprawdopodobniej wciąż przebywa na Ukrainie.

Kilka dni temu policja zatrzymała osoby usiłujące wręczyć łapówki śledczemu, który prowadzi sprawę zabitej Susanny. Prawdopodobnie te osoby mają jakiś zawiązek z poszukiwanym mężczyzną. Ukraińscy funkcjonariusze twierdzą, że są o krok od rozwiązania jednej z najgłośniejszych zbrodni z ostatnich lat.

źródło: Fakt24





Europejskie Biuro Detektywistyki i Bezpieczeństwa
PODZIEL SIĘ

1 KOMENTARZ

Dodaj komentarz