Skatował 3,5-letniego synka konkubiny | fot. Aleksandra Pasis

Na prośbę prokuratury, Sąd Rejonowy w Grudziądzu pozytywnie rozpatrzył wniosek o tymczasowy areszt dla Radosława M., który jest podejrzany o brutalne pobicie małego chłopca, syna swojej konkubiny. Jak informuje Gazeta Pomorska, mężczyzna w sądzie szedł w milczeniu ze spuszczoną głową.

– Zastosowano areszt na trzy miesiące. Główne przesłanki przemawiające za umieszczeniem podejrzanego w areszcie to uzasadniona obawa matactwa i zagrożenie wysoką karą za popełnione czyny – uzasadnił postanowienie sędzia Piotr Gensikowski.

Prokuratura zarzuca Radosławowi M. znęcanie się nad dzieckiem ze szczególnym okrucieństwem oraz spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Zgodnie z Kodeksem Karnym czyny te kwalifikowane są jako zbrodnia i zagrożone są karą pozbawienia wolności od 3 do 15 lat.

– Mój klient przedstawił inną wersję wydarzeń niż wskazuje oskarżyciel. Materiał dowodowy zebrany przez prokuratora na tym etapie postępowania wraz z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie, nie przekonuje mnie do tego, by mój klient mógł dopuścić się zarzucanych mu czynów – mówił Filip Klonowski, adwokat oskarżonego

Do sprawy zatrzymano również matkę skatowanego 3,5-letniego Tomka. W czwartek ma być przesłuchana w prokuraturze. Nie jest wykluczone, że także ona usłyszy zarzuty.

źródło: Gazeta Pomorska

Przeczytaj również: