Las | fot. Pixabay

Galina J. i Michał W. usłyszeli zarzut zabójstwa i gwałtu 32-letniego mężczyzny, którego zwłoki znaleziono na terenie łąk w miejscowości Dołha na Lubelszczyźnie. Ciało mężczyzny miało być przywiązane taśmą do drzewa. Jak podaje „Dziennik Wschodni”, zaginięcie 32-latka zostało zgłoszone przez rodzinę kilka dni wcześniej.

Makabrycznego odkrycia dokonali w ostatnią niedzielę spacerowicze w okolicy miejscowości Dołha (woj. lubelskie). Na leśnej polanie natrafili na zwłoki mężczyzny. Jego ciało było przymocowane do jednego z drzew za pomocą taśmy samoprzylepnej.

Mundurowi szybko natrafili na ślady zamieszanych w zdarzenie czterech osób. Pomógł monitoring z jednego ze okolicznych sklepów. Dzięki temu udało się zatrzymać cztery osoby.

– W poniedziałek policjanci z Międzyrzeca Podlaskiego, Białej Podlaskiej i Lublina zatrzymali do sprawy cztery osoby. Zatrzymani to mieszkańcy Międzyrzeca Podlaskiego, w wieku 25, 31 i 38 lat. Śledczy ustalają okoliczności zdarzenia – mówi w rozmowie z „Dziennikiem Wschodnim” kom. Wojciech Lesiuk z Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej.

– Dwie osoby usłyszały zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem i gwałtu. Galina J. przyznała się do winy. A Michał W. przyznał się do zabójstwa, nie do gwałtu. Trzeciej osobie postawiono zarzut pomocnictwa w zabójstwie – mówiła w rozmowie z „Dziennikiem Wschodnim” prokurator Agnieszka Kępka z Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

źródło: Fakt24

Przeczytaj również: