Poszukiwanie zwłok | fot. Facebook / OSP KSRG Wólka Smolana

Nawet dożywocie grozi mieszkańcowi gminy Nowa Sucha, który jest podejrzany o zabójstwo 59-latka. Zaginięcie sochaczewianina zgłoszono w połowie stycznia, a jego zwłoki znaleziono na początku lutego w Kampinoskim Parku Narodowym. Dziś policja prowadzi czynności w okolicach miejsca ujawnienia zwłok.

– Ciało znaleźli okoliczni mieszkańcy, było rozczłonkowane, bez górnej części tułowia, rąk i głowy. Prawdopodobnie denat był wytatuowany i w ten sposób chciano pozbyć się znaków szczególnych – relacjonował dziennikarzom Kryminalnej Polski informator chcący zachować anonimowość.

Do sprawy zatrzymano 49-letniego mężczyznę podejrzewanego o zabójstwo mieszkańca Sochaczewa. Sprawca został osadzony w policyjnym areszcie, a w piątek doprowadzono go do Prokuratury Rejonowej w Sochaczewie, gdzie usłyszał zarzut zabójstwa. – Zarekwirowano broń palną, sprawca to rzekomo były wojskowy „po Afganistanie”. Nie wiadomo czy zwłoki zostały podrzucone czy do zabójstwa doszło w miejscu ich ujawnienia. – dodawał nasz informator.

Do redakcji Kryminalnej Polski dotarła wiadomość o działaniach policji w lesie w okolicach znalezienia zwłok. „Dziś od rana policja przeszukuje las, prawdopodobnie poszukują „reszty” zwłok, ale może być to również wizja lokalna. Na miejscu jest conajmniej 20 osób”. Informację tą próbowaliśmy potwierdzić w prokuraturze, jednak ta nie odpowiada w tej sprawie na zapytania telefoniczne. W sekretariacie Komendanta KPP w Sochaczewie usłyszeliśmy, że oficer prasowy sierż. sztab. Agnieszka Dzik może nie mieć zasięgu w telefonie komórkowym, bo zarówno ona jak i Komendant są na działaniach w terenie.

Z naszych najnowszych ustaleń wynika, że rozczłonkowane zwłoki znaleziono w środku lasu, nieopodal wioski składającej się z kilku domów. Zatrzymany do sprawy 49-latek natomiast ma pochodzić ze wsi oddalonej o około 50 kilometrów od miejsca ujawnienia ciała.

Przeczytaj również:

Dodaj komentarz