Policjanci z Krakowskiego Archiwum X wyjaśnili kulisy śmierci kobiety z 2004 roku. Wtedy uznano, że zginęła spadając z urwiska. Śledczy jednak po przeanalizowaniu ponownie wszystkich okoliczności doszli do wniosku, że wypadek był upozorowany, a za zbrodnią stoją dwie osoby: syn kobiety oraz jego partnerka.

 

Zwłoki kobiety znaleziono w 2004 roku w kamieniołomie na krakowskim Podgórzu. Śledczy przyjęli wtedy wersję, że doszło do nieszczęśliwego wypadku. Tożsamość kobiety udało się ustalić dopiero 10 lat po śmierci dzięki badaniom DNA.

Przeprowadzone zostały również nowe ekspertyzy, które jednoznacznie wskazywały, że kobieta została zamordowana wcześniej, a upadek w kamieniołomie upozorowano. Już wtedy o dokonanie tej zbrodni podejrzewano członków rodziny. Dzięki wysiłkowi śledczych z Archiwum X, zatrzymany został  syn kobiety oraz jego partnerka. Oboje usłyszeli zarzuty

źródło: RMF24

Przeczytaj również:

Dodaj komentarz