Antyterroryści na poznańskim uniwersytecie | fot. Policja

Pracownicy poznańskiego uniwersytetu w budynku uczelni na Morasku znaleźli niezidentyfikowany pakunek. Kilka minut później portier Wydziału Nauk Politycznych i Dziennikarstwa odebrał telefon o bombie podłożonej na terenie obiektu. Interweniowali zaalarmowani o zdarzeniu policjanci. Następnie okazało się, że dwaj zamaskowani, uzbrojeni mężczyźni wzięli studentów za zakładników. Kilkanaście osób zostało poważnie rannych.

Taki scenariusz wydarzeń został przećwiczony 6 czerwca br.  na poznańskim Kampusie Morasko przez policjantów oraz pracowników i studentów Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

W ćwiczeniach, zorganizowanych przez Zespół Zarządzania Kryzysowego i Ochrony Informacji Niejawnych UAM w Poznaniu, uczestniczyli policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu, Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu, Oddziału Prewencji Policji w Poznaniu oraz policyjni antyterroryści. W działaniach brali również udział negocjatorzy z Nieetatowego Zespołu ds. Negocjacji Policyjnych Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu, strażacy z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu  oraz ratownicy medyczni z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Poznaniu.

Głównym celem przedsięwzięcia było sprawdzenie gotowości pracowników uczelni i poszczególnych służb do działania w przypadku wystąpienia zagrożenia, a także wypracowanie odpowiednich metod współdziałania.

Biorąc pod uwagę specyfikę obiektu oraz założenia scenariusza, ćwiczenia były doskonałą okazją do zgrywania elementów współpracy różnych służb oraz doskonalenia procedur wymiany informacji i systemu powiadamiania oraz reagowania w przypadku wystąpienia sytuacji kryzysowych.

Przeczytaj również: