fot. Pixabay

Matka, która uprowadziła własne dziecko została zatrzymana w niespełna 48 godzin. 12-latek cały i zdrowy wrócił już do swojego opiekuna. Nieodpowiedzialna kobieta przebywa w policyjnym areszcie.

We wtorek wieczorem do chorzowskiej komendy zgłosił się pracownik jednej z placówek opiekuńczych i poinformował, że jego podopieczny został uprowadzony przez swoją matkę. Do akcji niezwłocznie włączyli się kryminalni z chorzowskiej komendy. Jak ustalili śledczy, do małoletniego wychowanka przyjechała w odwiedziny jego matka. W trakcie spotkania poprosiła pracownika o możliwość wyjścia z synem na zewnątrz. Ten wyraził zgodę, zastrzegając jednak, aby nie opuszczali terenu ośrodka.

Po chwili pracownicy placówki zorientowali się, że kobieta wraz z synem zniknęła, o czym niezwłocznie powiadomili policję. Dzięki koordynacji działań przez dyżurnego i zaangażowaniu mundurowych z chorzowskiej komendy, szybko ustalono, że matka z synem może przebywać w Krakowie. Chorzowscy stróże prawa nawiązali kontakt z mundurowymi z Krakowa i dzięki współpracy, w niespełna 48 godzin 12-latek cały i zdrowy wrócił do swojego opiekuna.

Nieodpowiedzialna matka została zatrzymana. Teraz o jej losie zadecyduje sąd.

Przeczytaj również: