fot. Warszawska Grupa Luka&Maro

– Zabiłam męża – usłyszał w słuchawce policjant. Natychmiast po telefonie mundurowi udali się do domu 55-latki, która zgłosiła zabójstwo. Na miejscu policjanci zobaczyli mężczyznę leżącego w kałuży krwi, a obok stojącą jego żonę. 

Do rodzinnej tragedii doszło rano, 5 lipca w domu jednorodzinnym w Krośnie Odrzańskim. Po zabójstwie kobieta zadzwoniła na policję i poinformowała, że zabiła swojego męża. – Doszło do zabójstwa w jednym z domów w Krośnie Odrzańskim – mówi w rozmowie z Fakt24.pl prokurator Zbigniew Fąfera, rzecznik zielonogórskiej prokuratury okręgowej.

Policjanci przybyli pod wskazany przez kobietę adres, zobaczyli mężczyznę leżącego w kałuży krwi. Obok stała jego 55-letnia żona. Zadała swojemu małżonkowi śmiertelne ciosy nożem. Na chwilę obecną nie wiadomo ile ich było. Motyw zabójstwa w tym momencie również nie jest znany. Kobieta była trzeźwa

Kobietę zatrzymano. – Z pewnością będzie wniosek o areszt tymczasowy dla podejrzanej – mówi prokurator Fąfera. Kobieta nie została jeszcze przesłuchana przez śledczych. – Okoliczności tragicznego zdarzenia będą ustalane podczas śledztwa – dodaje prokurator.

źródło: Fakt24

Przeczytaj również:

Dodaj komentarz