„Zabiłam męża” – usłyszał w słuchawce. Rodzinny dramat w Krośnie

– Zabiłam męża – usłyszał w słuchawce policjant. Natychmiast po telefonie mundurowi udali się do domu 55-latki, która zgłosiła zabójstwo. Na miejscu policjanci zobaczyli mężczyznę leżącego w kałuży krwi, a obok stojącą jego żonę. Ofiara zginęła od ciosów nożem.