Kobieta na plaży | fot. Pixabay

Głowieński dyżurny przyjął we własnym domu zrozpaczonego ojca proszącego o pomoc w odnalezieniu zaginionej córki. Kobieta wyjechała do Emiratów Arabskich, jednak od wyjazdu nie kontaktowała się z bliskimi. Po 3 dniach ogromnych starań funkcjonariusz doprowadził do odnalezienia zaginionej Polki na terenie Arabii Saudyjskiej i jej powrotu do rodziny.

W maju zrozpaczeni rodzice zgłosili się do Komisariatu Policji w Głownie informując o zaginięciu ich 47-letniej córki. Z relacji bliskich wynikało, że kobieta mogła wyjechać do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Od chwili wyjazdu, czyli od marca nie kontaktowała się z bliskimi. W lipcu na numer komórkowy ojca kobiety zadzwonił nieznany zagraniczny numer. Próby oddzwonienia nie powiodły się. Mężczyzna postanowił zwrócić się o pomoc do swojego dawnego dzielnicowego, który obecnie jest dyżurnym w Komisariacie Policji w Głownie. Policjant przyjął zrozpaczonego ojca we własnym domu.

Gdy dyżurny ustalił, że numer telefonu pochodzi z Arabii Saudyjskiej, zrozumiał, że może mieć to związek z zaginięciem 47-latki. Natychmiast skontaktował się z Ambasadą RP w tym kraju i wspólnie z jej pracownikami zdołali ustalić miejsce pobytu zaginionej Polki. Jak się okazało, 47-latka przez pierwsze 3 miesiące przebywała z Zjednoczonych Emiratach Arabskich, a następnie właśnie w Arabii Saudyjskiej. Dzięki staraniom policjanta kobietę sprowadzono do ambasady, gdzie ustalono, że nie miała ona środków na powrót do kraju.

Mundurowy prowadził rozmowy z biurem podróży, aż udało mu się uzyskać bilet lotniczy dla zaginionej po znacznie obniżonej cenie. Zaangażowana w sprawę Straż Graniczna monitorowała podróż zaginionej kobiety do kraju, gdzie na lotnisku czekał na nią stęskniony ojciec. Wszystkie te działania trwały kilka dni i wymagały ogromnego zaangażowania policjanta i poświęcenia wiele wolnego czasu. Wiele telefonów, maili i rozmów, które przez ten czas przeprowadził były dzielnicowy spowodowały, że kobieta cała i zdrowa wróciła do swoich bliskich.

Przeczytaj również:

Szlachet: Była szansa, żeby odbić Matysia | PRZESŁUCHANIE
33:00
Czy powstanie kolejna część "MŁODYCH WILKÓW"?
32:56
Jakimowicz: Pasikowski kazał nam wypier...ać z castingu | PRZESŁUCHANIE
38:41
Jakimowicz: W Hiszpanii odwiedzałem Słowika w więzieniu (cz. 2/2)
36:15
Jakimowicz w Młodych Wilkach zagrał samego siebie (cz. 1/2)
34:18
Mafia lat 90-tych vs dzisiejsza przestępczość zorganizowana
23:28
Syn „Księdza”: Świadkowie koronni to marionetki w rękach prokuratury
20:53
Artur Ć.: Służby chciały zrobić ze mnie terrorystę
22:06
Misiek z Nadarzyna: Gdyby nie zabito Szaraka, to o Masie nikt by nie słyszał
24:08
Rafał S.: Przedłużali mi areszt na podstawie łusek z II wojny światowej
29:46
Koronny chciał 150 tys. za wycofanie zeznań. Publikujemy dowody
17:47
Dolores: Czekolinda przejęła po mnie agencję towarzyską
24:02
BONUS RPK: Dowodem w mojej sprawie jest piosenka
50:11
Szlachet o pieniądzach Pershinga i Masy. Tak przechodzili kontrole Urzędów Skarbowych
44:38
Żółty: To jest dziwna sytuacja, Masa sam przyznaje, że jest niewiarygodny
22:20
Rafał Jackiewicz: Wywieźli mnie do lasu z workiem na głowie
21:17
Ali, Parasol, Masa - jak ich postrzegali "Chłopcy z Pruszkowa"
29:41
Misiek z Nadarzyna o czułym punkcie Masy
17:42
Członek gangu Żaby obnaża patologie wymiaru sprawiedliwości i instytucji świadka koronnego
19:47
Misiek z Nadarzyna: Masa sam sobie strzelił w kolano
25:44
Misiek z Nadarzyna: Książki Masy? Nie czytajcie tych bzdur!
19:58
Misiek z Nadarzyna: Kiełbasę chcieli odpalić już w sobotę, ale przyjechał za wcześnie
17:29
Karramba: Od początku miałem styczność z przestępcami
13:44
Czy świadek koronny podżegał do zabójstwa? Były ochroniarz Masy przerywa milczenie
57:08
Niedokończone rozmowy: Jan Fabiańczyk ps. Majami i Piotr Z. ps. Cygan szczerze o pracy kryminalnego
30:16

1 KOMENTARZ

Dodaj komentarz