Narkotyki | Zdjęcie ilustracyjne | fot. Pixabay

Kilka dni temu małopolscy policjanci wspólnie z kolegami ze Śląska i Pomorza zatrzymali kolejne osoby stanowiące trzon zorganizowanej grupy przestępczej, zajmującej się wprowadzaniem do obrotu substancji psychoaktywnych. Czterej podejrzani zostali  tymczasowo aresztowani.

O śledztwie prowadzonym przez Prokuraturę Rejonową Kraków-Podgórze, informowaliśmy w kwietniu, gdy w ręce stróżów prawa wpadli członkowie grupy przestępczej, oferujący na internetowych portalach sprzedaż dopalaczy „na telefon”. Wówczas krakowscy kryminalni ustalili i zatrzymali 13 osób zaangażowanych w nielegalny proceder, wśród których byli zarówno organizatorzy nielegalnego procederu, jak i zajmujący się wytwarzaniem oraz dostarczaniem dopalaczy do konkretnych odbiorców.

W wyniku ostatnio przeprowadzonych realizacji, policjanci zatrzymali kolejnych 5 podejrzanych w sprawie, którzy byli najwyżej postawieni w hierarchii dopalaczowego interesu. Do zatrzymań doszło na terenie województwa małopolskiego, łódzkiego i pomorskiego.

Funkcjonariusze podczas przeszukań miejsc zamieszkania bądź przebywania zatrzymanych ujawnili i zabezpieczyli znaczne ilości środków odurzających. Kryminalni zarekwirowali także wagi elektroniczne, telefony komórkowe, zagraniczne dokumenty tożsamości innych osób, pieczątki obcych firm, steroidy anaboliczne, broń gazową, maczety, miecze samurajskie, gazy łzawiące, kominiarki z emblematami klubów piłkarskich, pieniądze w kwocie 10 tys. zł oraz kilka pojazdów.

Zatrzymani usłyszeli m.in. zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, zajmującej się wytwarzaniem oraz wprowadzaniem do obrotu zagrażających życiu i zdrowiu substancji psychotropowych, a także posiadania znacznych ilości środków odurzających.

Na wniosek Prokuratury, Sąd Rejonowy dla Krakowa – Podgórza w Krakowie zastosował środki zapobiegawcze w postaci tymczasowego aresztowania wobec czterech podejrzanych, a wobec 31-latka dozór Policji połączony z zakazem kontaktowania się ze współpodejrzanymi i poręczenie majątkowe w kwocie 10 tys zł.

Mężczyznom grozi kara do 5 lub do 10 lat pozbawienia wolności – w zależności od przedstawionych zarzutów.

Przeczytaj również: