Samobójstwo | fot. Pixabay

W monitorowanej celi aresztu śledczego we Wrocławiu doszło do samobójstwa jednego z osadzonych. Prokuratura Rejonowa Wrocław Stare Miasto prowadzi postępowanie pod kątem niedopełnienia obowiązków.

We wtorek, 29 stycznia, w areszcie śledczym przy ul. Świebodzkiej we Wrocławiu doszło samobójstwa. Jak dowiedzieli się dziennikarze Kryminalnej Polski, doszło do tego w celi monitorowanej. Prokuratura Rejonowa Wrocław Stare Miasto prowadzi dochodzenie w sprawie niedopełnienia obowiązków. 

26-letni mężczyzna powiesił się w jednoosobowej celi. – Potwierdzam, że doszło do takiego zdarzenia. Samobójstwo miało miejsce w celi monitorowanej. Obecnie prokuratorzy prowadzą czynności w tej sprawie – mówi dziennikarzom Kryminalnej Polski Małgorzata Klaus, Rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.

Mężczyzna został zatrzymany trzy dni wcześniej. – Do zdarzenia doszło we wtorek późnym popołudniem. Wczoraj śledczy podjęli pierwsze czynności w tej sprawie. Z naszych ustaleń wynika, że osadzony przebywał w celi jednoosobowej, na tę chwilę nie mogę powiedzieć, czy była to cela dla osób niebezpiecznych czy też nie, ustalenia trwają – informuje Kryminalną Polskę Małgorzata Kalecińska, Prokurator Rejonowa z prokuratury Wrocław Stare Miasto.

Z ustaleń dziennikarzy Kryminalnej Polski wynika, że osadzony 26-latek przebywał w areszcie śledczym od 3 dni. Został on zatrzymany za groźby wysadzenia budynku. Nieoficjalnie wiadomo, że mężczyzna miał powiesić się na sznurówkach.

Przeczytaj również: