W sobotę, w jednym z mieszkań na wrocławskim Brochowie, doszło do ujawnienia ciała kobiety i mężczyzny. Policjanci do późnych godzin nocnych zabezpieczali na miejscu materiał dowodowy. Decyzją prokuratury zwłoki zostały skierowane do badań sekcyjnych.

Dwa ciała zostały ujawnione przez policjantów w sobotni wieczór we Wrocławiu przy ulicy Ignacego Mościckiego 26. Jak wynika z wstępnych ustaleń śledczych, do śmierci kobiety i mężczyzny nie przyczyniły się osoby trzecie.

– W mieszkaniu na Brochowie ujawniono ciała dwóch osób. Policjanci pod nadzorem prokuratora do późnych godzin nocnych pracowali na miejscu. Zabezpieczony został materiał dowodowy, a ciała zostały skierowane na sekcję zwłok – mówi Kryminalnej Polsce asp. szt. Łukasz Dutkowiak z biura prasowego Komendy Miejskiej we Wrocławiu.

Na chwilę obecną śledczy nie podają przyczyn zgonu, ani wieku denatów. – Cały czas prowadzimy czynności w tej sprawie. Ujawnianie w tej chwili szczegółów mogłoby utrudnić dalsze czynności procesowe. Wstępnie wykluczyliśmy udział osób trzecich w zdarzeniu – dodaje Dutkowiak.

Jak udało się ustalić dziennikarzom Gazety Wyborczej, wszystko wskazuje więc na to, że w mieszkaniu przy ulicy Mościckiego doszło do samobójstwa rozszerzonego.

Piotr Szatkowski

Przeczytaj również: