Libacja alkoholowa | fot. Grzegorz Czykwin / olsztyn.wm.pl

Nietypowo zakończył się wcześniejszy powrót do domu mieszkanki powiatu kaliskiego. Kobieta na terenie swojej posesji zastała włamywacza. Powiadomieni o sytuacji policjanci z Komisariatu Policji w Stawiszynie, zatrzymali 34-latka. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że mężczyzna miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie.

W środę, 6 lutego, mieszkanka powiatu kaliskiego po powrocie do domu zauważyła wybitą szybę w drzwiach wejściowych. O sytuacji powiadomiła syna, który natychmiast przyjechał na miejsce. Oboje nie mieli wątpliwości, że doszło do włamania i powiadomili Policję.

Kiedy w oczekiwaniu na przyjazd funkcjonariuszy wyszli na zewnątrz budynku, ku swojemu zaskoczeniu zobaczyli w pobliżu altany ogrodowej mężczyznę.Włamywacz upojony alkoholem, który spożył m.in. w domu pokrzywdzonych nie był w stanie przeskoczyć przez siatkę, która ogradzała posesję. W pobliżu znajdowały się łupy, które postanowił ukraść z domu.

Policjanci zatrzymali 34-latka. Badanie stanu trzeźwości wykazało blisko 3 promile alkoholu w jego organizmie. Mężczyzna spędził noc w pomieszczeniach dla osób zatrzymanych kaliskiej komendy. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Ponieważ dopuścił się czynów w warunkach recydywy, czyli powrotu do przestępstwa, grozi mu teraz kara15 lat pozbawienia wolności.

Sąd na wniosek Prokuratury Rejonowej w Kaliszu zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.

Przeczytaj również: