Noworodek | fot. Pixabay

Policjanci z wrocławskiej komendy miejskiej podjęli natychmiastowe działania i zatrzymali nietrzeźwą kobietę podejrzaną o pobicie swojego miesięcznego syna. Została ona zauważona przez przechodniów, którzy od razu odebrali jej niemowlaka i powiadomili Policję. Chłopczyk trafił do szpitala, a kobieta mająca ponad promil alkoholu organizmie, prosto do aresztu.

Funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu interweniowali w związku ze zgłoszeniem otrzymanym od mieszkańców, które dotyczyło zauważenia kobiety bijącej swoje małe dziecko. Przejeżdżający obok niej ludzi zauważyli, że kobieta uniosła noworodka i rzuciła nim o asfalt. Następnie kopnęła dziecko w głowę. Policjanci niemal natychmiast byli na miejscu i zatrzymali podejrzaną. 34-latka miała ponad promil alkoholu w organizmie.

Kobieta trafiła prosto do aresztu, a niemowlak odebrany jej przez przechodniów, został przewieziony karetką do jednego z miejscowych szpitali. Obecnie przebywa pod opieką lekarzy. Ma złamaną kośc czaszki, ale jego życiu nie grozi niebezpieczeństwo. We wtorek o jego dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny.

Sprawdzenia w policyjnej bazie danych potwierdziły, że zatrzymaną przez funkcjonariuszy osobą jest kobieta poszukiwana za kradzieże mienia. Po tym jak wytrzeźwiała będąc w policyjnym areszcie, funkcjonariusze wykonali wstępne czynności procesowe z jej udziałem.

Prokuratura zarzuciła matce noworodka usiłowanie zabójstwa oraz zawnioskowała o jej tymczasowe aresztowanie. O dalszym losie zatrzymanej 34-latki, zdecyduje sąd.

Przeczytaj również: