Policjanci pomogli psu | fot. Policja

To była nietypowa interwencja policjantów z Komisariatu Policji w Drezdenku. W niedzielę otrzymali zgłoszenie o psie, który leży przy jednej z ulic w mieście i może potrzebować pomocy. Mundurowi radiowozem przewieźli zwierzę do komisariatu oddali swoją kanapkę i przekazali pod fachową opiekę. Przez cały czas trwania interwencji, pies był bardzo spokojny i przyjazny. Najwyraźniej podobała mu się przejażdżka radiowozem i wizyta w komisariacie.

Pomoc drugiemu człowiekowi, to podstawowe zadanie, dla którego policjanci każdego dnia z dużym zaangażowaniem i poświęceniem pełnią służbę. Dzięki temu wielokrotnie udało się zapobiegać ludzkim tragediom. Nie są również żadnym wyjątkiem sytuacje, kiedy policjanci pomagają w nietypowych sytuacjach, chociażby związanych z ratowaniem i pomocą zwierzętom.

Taką interwencję przeprowadzili w niedzielę wieczorem sierż. Marek Warchoł i sierż. Sylwia Przewoźna z Komisariatu Policji w Drezdenku. Ich skuteczne działanie było możliwe dzięki informacji od jednego z mieszkańców, który widząc leżącego psa na poboczu drogi nie pozostał obojętny i powiadomił dyżurnego. Ten skierował policyjny patrol.

Kiedy mundurowi przyjechali na miejsce, czekał na nich pies. Zwierzę było brudne i potrzebowało pomocy. Na szczęście nie posiadało widocznych obrażeń. Niestety jednak nie było przy nim osób, które mogłyby się nim zaopiekować. Z uwagi na duży ruch i zapadający zmrok, a przede wszystkim związane z tym ryzyko potrącenia, policjanci zaopiekowali się czworonogiem.

Kiedy mundurowi otworzyli drzwi od radiowozu pies szybko zorientował się, że nadeszła pomoc, dlatego sam wskoczył do radiowozu. Policjanci przewieźli czworonoga do komisariatu i oddali swoją kanapkę. Przez cały czas piesek był bardzo spokojny. Najprawdopodobniej czuł, że trafił w dobre ręce i że policjanci chcą mu tylko pomóc.

Niestety mundurowi pieska nie mogli zatrzymać na dłużej, dlatego trafił pod fachową opiekę służb zajmujących się zwierzętami.

Przeczytaj również: