Policjanci ustalili i zatrzymali czterech mężczyzn odpowiedzialnych za podpalenie dwóch samochodów na terenie gminy Żagań. Grupą kierował 37-latek, który zapłacił za zniszczenie aut. Wszyscy mężczyźni zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące.

W lutym w Tomaszowie doszło do podpalenia dwóch pojazdów na terenie jednej z posesji. Kamery monitoringu zarejestrowały sylwetkę mężczyzny, który wylewa z kanistra na dwa pojazdy łatwopalną substancję, a następnie je podpala. Samochody spłonęły doszczętnie. W wyniku tego zdarzenia uszkodzeniu uległa również wiata oraz znajdujące się w pobliżu dwa inne pojazdy.

Policjanci pierwsze czynności wykonali po zgłoszeniu. Śledczy zabezpieczyli ślady na miejscu zdarzenia, rozpytali świadków, przejrzeli wszelkie dostępne zapisy monitoringu. Powołany został biegły do spraw pożarnictwa, który wykonał oględziny pojazdów. Doświadczenie i skuteczne działania policjantów pozwoliły na ustalenie mężczyzn odpowiedzialnych za całe zdarzenie. Kwestią czasu było tylko ich zatrzymanie. Kilka dni później żagańscy kryminalni ustalili i zatrzymali czterech mężczyzn w wieku od 19 do 37 lat, którzy zamieszani byli w proceder. Jak się okazało, to 37-latek kierował grupą mężczyzn, którym zlecił podpalenie samochodów i za to zapłacił.

Żagańscy policjanci zebrali materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie zarzutów zniszczenia mienia. Dzięki bardzo dobrej współpracy i ogromnemu zaangażowaniu żagańskiej prokuratury i sądu, jeszcze tego samego dnia w którym podejrzani zostali zatrzymani przesłuchał ich prokurator, a Sąd Rejonowy w Żaganiu zastosował wobec nich trzymiesięczny areszt.

Przeczytaj również: