Żółw spacerował ulicami Kalisza | fot. Policja

Policjanci z Kalisza interweniowali na widok nietypowego „pieszego”. Funkcjonariusze uratowali żółwia, który spacerował po jednej z ulic na osiedlu Winiary. Jak ustalili mundurowi to niepierwsza „ucieczka z domu” na koncie sympatycznego gada.

Patrolujący ulice Kalisza funkcjonariusze zauważyli na terenie osiedla Winiary idącego jezdnią żółwia. Gad znajdujący się na drodze, stwarzał zagrożenie dla siebie oraz uczestników ruchu drogowego. Kierowcy zaskoczeni widokiem zwierzęcia, chcąc uniknąć najechania na niego, mogą doprowadzić do poważnego wypadku.

Policjanci postanowili schwytać żółwia i rozpytać okolicznych mieszkańców, czy wiedzą do kogo może należeć ten nietypowy „uczestnik ruchu”. Chwilę później okazało się, że to druga „ucieczka z domu” małego gada. Funkcjonariusze szybko ustalili, dane właściciela. Niestety mężczyzny nie było w domu. Pod jego nieobecność, żółwiem zaopiekowała się sąsiadka.

Naturalnym odruchem osoby, która w ostatniej chwili zauważy na jezdni przeszkodę, jest próba ominięcia jej. Często okazuje się jednak, że rozwiązanie, które podpowiada instynkt, nie jest bezpieczne dla kierowców, pasażerów i innych uczestników ruchu. Część zdarzeń drogowych, to efekt utraty panowania nad pojazdem, także w trakcie manewru omijania zwierzęcia znajdującego się na jezdni. Gwałtowne hamowanie połączone z szybkim manewrem kierownicą, może zakończyć się zderzeniem z pojazdem jadącym z przeciwnego kierunku, wjechaniem do rowu, dachowaniem lub rozbiciem auta na przydrożnym drzewie. Skutki takich wypadków mogą być tragiczne.

Aby uniknąć tego typu zdarzeń pamiętajmy, aby zawsze w trakcie jazdy być skupionym na drodze, kontrolować przedpole jazdy i przestrzegać przepisów dotyczących ograniczeń prędkości. W ten sposób w możemy zyskać cenne dla przebiegu zdarzenia sekundy, podczas których kierowca może podjąć słuszną decyzję.

Przeczytaj również: