Wypadek ciężarówki | fot. Policja

Do przewrócenia się samochodu ciężarowego przewożącego drewno doszło w piątkowy poranek w miejscowości Jeziernia Podbełżec . Jak tłumaczył 25-letni kierowca, podczas jazdy niespodziewanie do kabiny wleciał bąk. Chcąc go odgonić, niechcący skręcił kierownicą i zjechał na pobocze, co w konsekwencji doprowadziło do wywrócenia pojazdu. Przewożony przez niego ładunek wypadł.

W piątkowy poranek w miejscowości Jeziernia Podbełżec policjanci z tomaszowskiej drogówki zostali skierowani na miejsce zdarzenia drogowego z udziałem samochodu ciężarowego. Na DK nr 17 pomiędzy Bełżcem a Tomaszowem Lubelskim zastali przewróconą ciężarówkę marki Renault z naczepą przewożącą drewno. Funkcjonariusze ustalili, że kierującym ciężarówki był 25-letni mieszkaniec Zamościa.

Mężczyzna tłumaczył, że podczas jazdy niespodziewanie do kabiny pojazdu wleciał bąk. Chcąc go odgonić, niechcący skręcił kierownicą i zjechał na pobocze, co w konsekwencji doprowadziło do wywrócenia pojazdu. Przewożony przez niego ładunek wypadł.

Badanie stanu trzeźwości wykazało, że kierujący był trzeźwy. Mężczyzna może mówić o dużym szczęściu. Pomimo, że zdarzenie wyglądało bardzo niebezpiecznie,  kierujący nie odniósł poważnych obrażeń.

Przeczytaj również: