Kradł kamienie z rzeki | fot. Policja

Policjanci z  Bukowiny Tatrzańskiej zatrzymali 38-letniego mieszkańca tej miejscowości, który dokonał kradzieży 17 metrów sześciennych kamieni i żwiru z rzeki Białka. Za kradzież i spowodowanie szkód w środowisku mężczyzna może trafić do więzienia nawet na 5 lat.

W środę wieczorem w miejscowości Groń drogą krajową K-49 miał poruszać się ciągnik rolniczy z przyczepą załadowaną kamieniami i żwirem wybranym z rzeki Białka. Policjanci Komisariatu Policji w Bukowinie Tatrzańskiej niezwłocznie podjęli działania zmierzające do jego zatrzymania i ustalenia posesji, na której kamień może być składowany.

Jeszcze tego samego dnia policjanci pod domem 38-latka ujawnili ciągnik z przyczepą, na której było 7 metrów sześciennych kamienia i żwiru z koryta rzeki Białka oraz kolejne 10 metrów sześciennych kamieni już rozładowanych na posesji tego mężczyzny. Policjanci ustalili również miejsce, z którego wybierany był kamień ujawniając maszyny służące do wybierania kamienia.

Policjanci wszczęli dochodzenie w tej sprawie. Za to przestępstwo przewidziana jest kara do 5 lat pozbawienia wolności. Rzeka Białka należy do o rzek i potoków górskich, a to oznacza, że zakaz wydobywania kruszywa z jej koryta reguluje także ustawa o ochronie wód. Tak nieodpowiedzialne działanie powoduje nieodwracalne szkody w środowisku wodnym, oraz niszczeniem brzegów koryta rzeki.

Przeczytaj również: