Nóż we krwi | fot. flickr

Do tragedii doszło 25 stycznia w małej miejscowości pod Lubaniem. Podczas libacji alkoholowej Waldemar B. zabił nożem swojego brata. Mężczyzna 10 lat wcześniej był już oskarżony o zabójstwo innego swojego brata. Na wniosek prokuratury sąd aresztował 56-latka.

Do zbrodni doszło w jednym z mieszkań na terenie miejscowości Zaręba, w którym przebywało wówczas kilku mężczyzn spożywających alkohol. W trakcie spotkania 56-letni Waldemar B. ugodził nożem swojego brata Piotra B. w okolice klatki piersiowej powodując jego zgon.

Na miejsce została wezwana Policja oraz Pogotowie ratunkowe. Sprawca został zatrzymany i doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Lubaniu, gdzie usłyszał zarzut zabójstwa. Waldemar B. przyznał się do jego popełnienia i złożył wyjaśnienia.

28 stycznia, na wniosek Prokuratury Rejonowej w Lubaniu, miejscowy Sąd Rejonowy zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy wobec sprawcy zabójstwa. 56-latkowi grozi dożywocie.

Waldemar B. był już oskarżony o podobny czyn w 2010 roku. Wówczas również śmiertelnie ugodził on nożem swojego innego brata. Sąd pierwszej instancji uznał wtedy, że mężczyzna działał w warunkach przekroczenia dozwolonych granic obrony koniecznej i skazał go na karę 5 lat pozbawienia wolności. Na skutek apelacji obrońcy oskarżonego mężczyzna został jednak uniewinniony od popełnienia zarzucanego mu czynu.

Przeczytaj również: