W środę sąd tymczasowo aresztował na okres 3 miesięcy 65-letniego mieszkańca gminy Garbów. Mężczyzna siekierą próbował zaatakować policjantów, którzy wcześniej mu pomogli, gdy nietrzeźwy leżał na chodniku. Teraz grozi mu do 10 lat więzienia.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek na terenie gminy Garbów. Policjanci z patrolówki komisariatu w Niemcach zostali skierowani na interwencję dotyczącą udzielenia pomocy leżącemu na chodniku mężczyźnie. Na miejscu okazało się, że jest to 65-letni mieszkaniec gminy Garbów. Mężczyzna był kompletnie pijany.

W związku z tym policjanci doprowadzili go do miejsca zamieszkania, gdzie został przekazany pod opiekę konkubinie. W trakcie stał się agresywny. Zaczął wyzywać policjantów oraz grozić im pozbawieniem życia. Powiedział, że idzie po siekierę i ich zabije, po czym wybiegł na podwórze i udał się do komórki.

Tam chwycił za siekierę, którą zaczął wymachiwać. Policjantka w tym czasie zamknęła drzwi od zewnątrz. Wówczas mężczyzna zauważył stojącego przy oknie funkcjonariusza od razu uderzył siekierą w szybę rozbijając ją i próbując ranić policjanta. Funkcjonariusz uchylił się, dzięki czemu nie odniósł obrażeń.

Po chwili 65-latek został obezwładniony i zatrzymany. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty czynnej napaści na policjanta, kierowania gróźb karalnych oraz znieważenia funkcjonariuszy. Wczoraj decyzją Sądu Rejonowego w Puławach trafił do tymczasowego aresztu na okres 3 miesięcy. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Przeczytaj również: